Dołącz do naszej społeczności!

Mateusz Różański

Mateusz Różański



W ramach ECS Season 7 Europe Week 4 Virtus.pro podejmowało ekipę Faze Clan. Polacy mierzyli się z tą drużyną w tym samym turnieju kilka tygodni temu. Wtedy jednak, Virtusi, ponieśli porażkę po niesamowitej grze ‘Niko’. Na szczęście dzisiaj Virtus.pro się obudziło i zafundowało nam niesamowite spotkanie! Warto wspomnieć, że w składzie Faze zadebiutował w dniu dzisiejszym Filip ‘Neo’ Kubski, który jest legendą Virtus.pro.

 

Pierwszą mapą w tym meczu zostało de_nuke wybrane przez Polaków. Grę rozpoczęli oni jako terroryści, gdzie zdobyli jedynie pięć rund. Natomiast po przeciwnej stronie barykady Virtus.pro zaprezentowało się dosłownie bezbłędnie, zdobywając JEDENAŚCIE punktów z rzędu, co pozwoliło im na wygranie pierwszej mapy wynikiem 16:10!

 

Wybór Faze Clanu padł na mapę de_overpass, która początkowo zwiastowała łatwe zwycięstwo europejskiej drużynie gwiazd - dopiero w ósmej rundzie Virtusi się przełamali i zdobyli pierwszy punkt. W pierwszej połówce Polakom udało się dopisać do swojego wyniku jeszcze pięć oczek. Drugą część spotkania Virtus.pro rozpoczęło bardzo pewnie. Zawodnicy z Polski zdobyli aż sześć rund z rzędu, wychodząc tym samym na trzypunktowe prowadzenie! Faze jednak nie odpuściło i dogoniło VP. Polacy zdobyli jeszcze jedną rundę ponownie wychodząc naprzód, lecz na tym skończyła się grabież punktowa Virtus.pro. De_overpass zakończył się wynikiem 13:16.

 

Trzecią, a zarazem decydującą mapą w tym starciu było de_mirage. Przed spotkaniem statystyki jasno ukazywały, iż Faze jest skuteczniejsze na owej mapie. Gwiazdorzy nie pokazali jednak swoich umiejętności i po stronie antyterrorystów zdobyli sześć rund. Jak się okazało, już do końca spotkania zespół Faze nie zagroził drużynie Virtus.pro, która zdeklasowała swojego rywala zwyciężając z nim 16:6 na ostatniej mapie!

 

Gra Virtusów znacznie się poprawiła. Największy wpływ na styl oraz jakość gry Polaków wpłynęła roszada wprowadzająca ‘OKOLICIOUZA’ za ‘byali’ego’, gdyż młody zawodnik gra zupełnie inaczej niż jego poprzednik. Michał rozgrywa swoje mecze rozważnie oraz wspiera swoich kolegów dobrymi granatami czy decyzjami, natomiast ‘byali’ jest zawodnikiem, który preferuje zdobywanie eliminacji (Paweł grał w VP na pozycji riflera). Miejmy nadzieję, że wygrana przeciwko Faze nie była jednorazowym przebłyskiem, lecz rozpoczęciem do nowego rozdziału… POWODZENIA VP!!!