Podczas IEM Kraków kibice na trybunach i przed ekranami zobaczą coś, na co od dawna czekała polska społeczność Counter-Strike’a. Jak poinformował Piotr Skowyrski, część transmisji będzie realizowana bezpośrednio z płyty hali, z pełnym widokiem na scenę.
To oznacza jedno – jeszcze większe emocje i bliższy kontakt z tym, co dzieje się w sercu turnieju.
Casterka i analiza bliżej akcji niż kiedykolwiek
Zgodnie z zapowiedzią, polska casterka oraz studio analityczne nie zostaną zamknięte w klasycznym studiu. Komentatorzy i eksperci będą pracować na płycie hali, co pozwoli:
- lepiej oddać atmosferę wydarzenia
- reagować na emocje publiczności w czasie rzeczywistym
- pokazywać scenę i zawodników z zupełnie nowej perspektywy
Dla widzów to bardziej dynamiczna transmisja, a dla osób obecnych na miejscu – realne poczucie uczestnictwa w esportowym widowisku najwyższej rangi.
IEM Kraków stawia na doświadczenie widza
Decyzja o przeniesieniu części produkcji na płytę hali wpisuje się w trend, który ESL coraz częściej wdraża na największych eventach. ESL wyraźnie chce, aby IEM Kraków był nie tylko turniejem, ale pełnoprawnym esportowym show – zarówno dla fanów na arenie, jak i oglądających transmisję online.
Bezpośredni kontakt z publiką, światła sceny w tle i naturalne reakcje tłumu mają podkręcić klimat każdego meczu.
Mocny sygnał dla polskiej sceny CS
Obecność polskiej casterki i analizy w tak eksponowanym miejscu to także ważny sygnał dla krajowej sceny Counter-Strike’a. Pokazuje, że lokalni twórcy i komentatorzy są integralną częścią międzynarodowego wydarzenia, a nie tylko dodatkiem do głównej transmisji.
Dla wielu fanów będzie to dodatkowy powód, by śledzić IEM Kraków od pierwszego do ostatniego dnia – zwłaszcza że turniej zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu.
Jedno jest pewne: Kraków szykuje się na esportowe święto z prawdziwego zdarzenia, a oprawa transmisji może być jedną z najlepszych, jakie do tej pory widzieliśmy na polskiej ziemi.
