CS:GO

NRG oraz INTZ o krok od Głównych Kwalifikacji do Majora!

NRG vs. FURIA

 

Jako pierwszy mecz przyszło nam oglądać pojedynek NRG z Furią. Pierwsza mapa jaką był Train (wybór NRG), zaczęła się po myśli Amerykanów, który zgarnęli rundę pistoletową oraz cztery kolejne rundy po stronie terro. Przy stanie 5:0, brazylijska drużna wzięła się za odrabianie strat dopowiedzą do wyniku 5:6. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7. Po zmianie stron Amerykanie nie pozostawili złudzeń wygrywając osiem rund z rzędu i kończąc pierwsza mecze wynikiem 16:7.

 

Przyszła pora na mapę Furii- Nuke. Ta zaczęła się tym razem po myśli Brazylijczyków, którzy wygrali pierwsze trzy rundy będąc po stronie atakującej. Przyszła pora na to by NRG zaczęło odrabiać straty będąc przy stanie   1:4 Amerykanie wygrali 5 rund z rzędu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6. Runda pistoletowa jak i trzy następne rundy ponownie na tej mapie wpadają na konto Furii. NRG urywało pojedyncze rundy Brazylijczykom, lecz to oni wygrali tę połówkę 9:6, co oznaczało dogrywkę, w której lepsi okazała się drużyna z Ameryki wygrywając Nukea wynikiem 22:19 oraz zabezpieczając serię.

INTZ vs. Sharks

 

Przyszła pora na brazylijsko-brazylijskie starcie, które zaczęło się na mapie INTZ, czyli Mirageu. "Pistoletówka" wraz z trzema następnymi rundami wpadła na konto INTZ. Późnej Sharks urwało dwie rundy, tracąc przy tym jedną, by następnie wygrać trzy rundy z rzędu. Opponenci nie pozostawili dłużni zabierając jeszcze dwie rundy i kończąc pierwszą połowę wynikiem 8:7. Po raz kolejny pierwsze cztery rundy wpadły na konto INTZ. Rekiny zaczęły wracać do spotkania ugrywając trzy rundy z rzędu, przegrywając jedną oraz wygrywając dwie rundy. W ostatecznym rozrachunku trzy ostatnie rundy wpadły na konto INTZ, które zabezpieczyło tę mapę wynikiem 16:12.

 

Znowu tego dnia mieliśmy przyjemność obejrzeć mapę Nuke, która wybrało Sharks. Rekiny niestety nie weszły dobrze w mapę którą wybrali, przegrali oni pierwsze cztery rundy, następnie trzy z rzędu, by późnej INTZ urwało pojedynczo trzy rundy. Pierwsza połowa zdominowana przez INTZ 10:5. Po zmianie stron INTZ znowu wygrało "pistolety" oraz następna rundę. Tuż po tym Rekiny wzięły się za comeback, wygrywając, aż siedem rund z rzędu! Lecz niestety ich plan "spalił na panewce", gdyż INTZ wygrało cztery rundy, które potrzebne im były do zwycięstwa oddając przy tym tylko jedną rundę. Mapa zakończyła się wynikiem 16:13 dla INTZ.

 

Furia wraz Sharks spadają do drabinki przegranych, gdzie rozegrają mecz jutro o godzinie 10:00, natomiast o 13:00 NRG stoczy bój z INTZ, na wygranego czeka slot w głównych kwalifikacjach do Majora, a tam czekają takie drużyny jak: Vitality, G2, Complexity oraz Avangar.

 

 

 

Osiemnastoletni mieszkaniec województwa Śląskiego, uczeń technikum informatycznego. Pasjonat esportowej sceny Counter Strike, fotografii oraz sportu. Kibic każdej polskiej drużny.

Komentarze

Scroll to top