Hearthstone

Najciekawsze talie w Hearthstone!

Minęły już ponad dwa tygodnie od wyjścia nowego dodatku. I jak to zwykle bywa, na wielu streamach i czatach zaczęły pojawiać się pytania: "Co jest tier 1 deckiem?", "Jaki deck najlepiej stworzyć?".

 

Wiadomym jest, że każdy gracz chciałby od razu móc grać tier 1 listami, jednak po wporwadzeniu dodatku zawsze jest jeden główny problem: te talie, które pozornie są najlepsze, potem mogą być niegrywalne, dlatego doradzam nie tworzyć list, w których brakuje nam więcej niż 5 drogich kart (tzn. epików czy legend). Od wyjścia dodatku wyszły już ponad dwa tygodnie i meta powoli kończy się kształtować. Poniżej zaprezentuję kilka najciekawszych i najmocnieszych talii, które wiodą prym w Hearthstone.

 

Pirate Warrior

Talia, która co jakiś czas przeżywa odrodzenie. Bardziej doświadczeni gracze na pewno pamiętają jak była ona silna za czasów dodatku Whispers of the Old Gods i Meanstreet  of Gadgetzan. Wtedy ten archetyp wojownika był prawdziwą zmorą wielu graczy i niestety mam złą wiadomość dla niektórych graczy: teraz ta sytuacja się powtarza. Cała lista składa się z tanich kart (najdroższe kosztują 5 kryształów many). Taktyka? Jest bardzo prosta: na ręce startowej powinniśmy zostawiać takie karty jak Miejski Herold, Podniebny Grabieżca, Kotwica i Rozbójniczka Desantowa. Dzięki nim zdobywamy przewagę we wczesnej fazie pojedynku, a Herold i Kotwica zapewniają nam kolejne karty, którymi możemy powiększać naszą przewagę. W kolejnych turach szukamy Lancy pod Napięciem, Kapitana Zielonoskórego czy Beztwarzowej skazicielki, aby dzięki nim przebijać się przez defensywę rywala i móc w miarę szybko zakończyć walkę.Ten deck jest tzw. smorc archetypem, co oznacza że najczęściej najlepiej jest nie zważać na stronników przeciwnika, tylko atakować jego portret, bo to zapewni nam największą przewagę. Najlepszym możliwym matchupem dla Pirate Warriora jest Midrange Hunter, (74% win ratio), zaś najcięższym jest Galakrond Shaman, który pomimo zeszłotygodniowych nerfów cały czas jest dobrą talią. Dodatkowym plusem tej talii są dosyć krótkie gry, które trwaja 5-7 minut. Jeśli potrzebujecie silnej talii, to koniecznie wypróbujcie ten archetyp.

 

 

Malygos Handlock

Wielu próbowało stworzyć Malygos Warlocka i w końcu doczekaliśmy czasów, kiedy to się udało. Malygos Handlock to talia kontrolna, która bardzo dobrze radzi sobie z wolniejszymi archetypami, ale może również narzucić dużą presję za pomocą Górskich Olbrzymów czy Smokowców Zmierzchu, które w razie potrzeby mogą również stać się silnymi prowokacjami (synergia z Protektorką Słonecznej Furii). Nasz mulligan zależy od tego, na jaką talię gramy: jeśli przypuszczamy, że nasz opponent gra agresywną talią, np. Pirat Warriorem, to warto zostawić Proroka Zagłady, Zionięcie Otchłani i Mroczne Niebo. Dzięki nim możemy powstrzymać przeciwnika we wczesnej fazie rozgrywki, a potem stopniowo przejmować inicjatywę w pojedynku. W talii znadują się wszystkie niezbędne elementy potrzebne do niszczenia wrogich stronników: Wypaczona Otchłań, Lord Godfryd i Oszalały Otchłanioskrzydły, jak i karta, która może uratować nas w każdej sytuacji, czyli Zefrys. Najgorszym matchupem tej talii jest Face Hunter, a najlepszym Quest Warrior (win ratio: 82%). 

 

 

Highlander Deathrattle Rogue

Od początku roku Blizzard pokazywał, że widzi Rogua jako jedną z najlepszych talii w nadchodzących dodatkach i trzeba przyznać, że tak się stało. Po dodaniu nowych kart Łotr stał się ciekawą i silną klasą, przez wielu uważaną nawet za zbyt silną. Highlander Deathrattle Rogue to połączenie talii agresywnej z midrangową opartą na agoniach. Od samego początku pojedynku jesteśmy w stanie budować olbrzymią presję, a to dzięki Faraońskiemu Kotu, Paserce z Podbrzusza i Błyskolisowi. Jeśli przeciwnik przetrwa tą fazę, to możemy dalej nakładać presję za pomocą Mechanicznego Pisklaka, Galakronda i Eksperta od Nekrium. Warto zatrzymać się przy ostatniej wymienionej karcie: posiada ona efekt kombinacji, dzięki której gracz dobiera kartę z agonią, a Ekspert otrzymuje ją. W połączeniu z Mechanicznym Pisklakiem, czy Anubisatem Siewcą Wojny można stworzyć bardzo silny stół, z którym wiele talii będzie miało duży problem. Blizzard dał Rougowi jeszcze jedną bardzo silną kartę – jest nią Fizi Rzezilotka, której Okrzyk Bojowy niszczy wszystkie kopie wybranego stronnika, gdziekolwiek się znajdują. Dlaczego ta karta jest aż tak silna? Z jej pomocą możemy pozbyć się kluczowych kart dla niektórych talii OTK, np. Rannego Mistrza Ostrzy, czy Tygrysicy Szirwali lub kart, które zapewnią naszemu przeciwnikowi przetrwanie, np. Obrońcę Grobowca. Najgorszym matchupem Highhlander Deathrattle Rogua jest Galakrond Zoo Warlock, a najlepszym Galakrond Priest (win ratio 65%).

 

 

Combo Priest

Stary, dobry OTK Priest praktycznie w każdej mecie daje o sobie znać. Raz radzi sobie lepiej, raz gorzej, ale od poprzedniego dodatku jest jedną z lepszych talii. Dzięki takim kartom, jak Ranny Tol`wir, Wielki Kapłan Amet i Bawnsamdi, Truposz możemy rozbudowywać bardzo duży i silny stół. Dodatkowo możemy cały czas poszerzać naszą rękę o nowe karty za pomocą Gorliwych Kapłanek, Akolity Bólu i Słów Mocy Tarcz, a kiedy będziemy już gotowi możemy podwoić zdrowie jednego z naszych stronników i zadać naszemu opponentowi niebotyczną liczbę obrażeń. Talia jest dosyć tania, bo kosztuje około 5 tysięcy pyłu, ale możemy nią osiągnąć bardzo wysoką rangę. Najgorszym matchupem dla Combo Priesta jest Secret Highlander Paladin, a najlepszą Quest Paladin (win ratio: 66%).

 

 

Oczywiście jest jeszcze wiele innych talii, które radzą sobie bardzo dobrze, ale te wydały mi się najciekawszymi z nich wszystkich. Warto pamiętać, że meta jeszcze nie skończyła się kształtować, ale te talie są warte stworzenia.

18-letni uczeń warszawskiego liceum. Pasjonat esportu, gier i różnych rodzajów muzyki.

Komentarze

Scroll to top