CS:GO

Viruts.pro w ECS! Do trzech razy sztuka?

Po dwóch tygodniach Virtusów w ECS jedno możemy powiedzieć na pewno: Nie jest to VP, na którego powrót liczyliśmy. Dwa rozegrane ćwierćfinały i dwa przegrane BO3 (Faze 1:2, North 1:2). Czy mimo świeżych zmian w polskim zespole będą oni w stanie zajść dalej niż to tej pory?

Cóż, żaden zespół nie lubi grać z nowym zawodnikiem bez wcześniejszej możliwości poznania go bliżej, a wszystko wskazuje na to, że dla Sobola debiutem w drużynie Virtus.pro będzie mecz na Fnatic. Jednak biorąc pod uwagę resztę drużyn biorących udział w kwalifikacjach do finałów lanowych, może to być najtrudniejsze spotkanie ze wszystkich.

Wszyscy jednak wiemy, że rzeczy "na papierze" wyglądają o niebo lepiej niż w rzeczywistości. Nawet jeśli Virtusom uda się pokonać zespół JW, inne drużyny na pewno im się tak po prostu nie podłożą. Czy Polacy w końcu przełamią passę porażek i dostaną się chociaż do półfinału? Nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać i przekonać się o tym na własne oczy. 

Transmisję z meczów VP będzie można obejrzeć na kanale FACEIT TV (anglojęzyczna) oraz izakOOO (polska)

 

 

fot. HLTV

 

 

 

 

 

 

Szesnastolatek z województwa śląskiego. Interesuję się e-sportem,siatkówką, muzyką, szczególnie klasyką. email kontaktowy: [email protected]

    Komentarze

    Scroll to top