Biznes

Musimy być lepsi w przewidywaniu pogody kosmicznej

Dziś dzięki elektryczności, internetowi mamy swobodny dostęp do wielu rzeczy, jak serwisy społecznościowe, darmowy poker, serwisy z filmami i grami. To dla nas codzienność. Jednak pewnego dnia wszystko to możemy stracić. Zagrożenie nie czyha jednak w pobliżu, lecz daleko od Ziemi. Wybuchy na Słońcu mogą generować potężne wyładowania elektromagnetyczne, które są w stanie spalić naszą elektronikę, satelity. Już od dawna zatem mówi się o tym, że musimy być lepsi w przewidywaniu pogody kosmicznej.

Słońce – życie i niebezpieczeństwo

Słońce stanowi dla nas najważniejsze źródło energii podtrzymującej życie na Ziemi, jednak przy tym wszystkim daje nam znacznie więcej niż tylko światło i ciepło. Mowa bowiem o burzach słonecznych. Zakłócenia na Słońcu mogą powodować burze słoneczne. Takie rozbłyski słoneczne i wyrzuty masy emitują w kosmos ogromne ilości promieniowania i naładowanych cząstek. Zdarzenia te w większej skali mogą uszkodzić infrastrukturę komunikacyjną i energetyczną Ziemi, powodując przerwy w dostawie prądu i ograniczenie funkcjonalności systemu. Mogą mieć również wpływ na lotnictwo, system GPS, satelity, stacje kosmiczne i astronautów, sieci energetyczne. Niestety z roku na rok stajemy się bardziej podatni na skutki burz słonecznych. W momencie, gdy aktywność Słońca wzrasta, musimy lepiej przewidywać pogodę słoneczną.

Wiele osób boi się tego, co miało miejsce w 1859 roku. Burza słoneczna znana dziś jako Wydarzenie Carringtona, miała miejsce we wrześniu 1859 roku. Doszło wtedy do najsilniejszej burzy, jaka została do tej pory zarejestrowana. Zakłóciła ona działanie telegrafów elektrycznych na całym świecie. Mówi się o tym, że podobne zjawisko dziś mogłoby doprowadzić do światowego kryzysu, gdyż stracilibyśmy wtedy sporo satelitów, a transformatory uległyby zniszczeniu. Doprowadziłoby to do paraliżu i kryzysu w wielu krajach.

W promieniowaniu kosmicznym atomy są przyspieszane do prędkości zbliżonych do prędkości światła. Na całe szczęście obserwujemy plamy słoneczne już od ponad 400 lat, co czyni ten eksperyment najdłużej trwającym na świecie. Słońce ma 11-letni cykl plam, a obecnie znajdujemy się w środku tego cyklu. Zbliżamy się zatem do maksimum słonecznego, gdzie występuje największa aktywność słoneczna. Ma się ono rozpocząć w okolicach 2025 roku. Dla większości z nas to zorza polarna jest jednym z widocznych efektów promieniowania słonecznego. W takiej sytuacji to pole magnetyczne naszej planety chroni nas przed większością niebezpieczeństw związanych z promieniowaniem kosmicznym, albowiem kieruje naładowane cząstki na bieguny. Jednak takie promieniowanie może również wpływać na technologię i ludzi. Podczas silnych burz z promieniowaniem słonecznym energetyczne protony mogą uszkodzić obwody elektroniczne wewnątrz satelitów oraz biologiczne DNA astronautów. Także i sami pasażerowie i załoga w samolotach nad biegunem północnym byliby narażeni na zwiększone promieniowanie. Burze radiacyjne mogą powodować błędy, które znacząco utrudniają operacje nawigacyjne.

Kosmiczna pogoda

Problemem jest to, że dokładne przewidywanie pogody kosmicznej od dawna stanowi wyzwanie dla ekspertów. Przede wszystkim istotne jest zrozumienie złożoności plam słonecznych. Wraz z nowymi badaniami będziemy lepiej w stanie przewidywać, kiedy występować będą znaczące rozbłyski słoneczne. Na całe szczęście niedawno w jednym z ośrodków powstał zautomatyzowany system komputerowy, który wykorzystuje technologię przetwarzania obrazu i sztucznej inteligencji do monitorowania i analizowania danych z satelitów słonecznych. Naukowcy twierdzą, że w stanie często przewidzieć prawdopodobieństwo rozbłysków słonecznych w ciągu najbliższych 24 godzin. Nowy i automatyczny system klasyfikowania plam słonecznych pozwala nam lepiej oceniać każde zjawisko, jego moc, potencjalne zagrożenia.

Jest to bardzo ważne choćby dla przyszłych misji kosmicznych czy turystyki Virgin. Blue Origin. Misje kosmiczne i astronauci są bowiem znacznie bardziej narażeni na promieniowanie, ponieważ nie są chronieni przez pole magnetyczne Ziemi. Bez należytej ochrony mogą zapadać potem na chorobę popromienną, będą mieć zwiększone ryzyko raka, problemy z układem nerwowym. Szybsze przewidywanie kosmicznej pogody może stanowić ochronę dla naszych systemów komunikacji, dla zdrowia kosmonautów, dlatego też tak bardzo ważne są nowe badania w tej dziedzinie.

Komentarze

Scroll to top