Biznes

Czy esport ma szansę zostać kolejnym sportem olimpijskim?

E-sport z roku na rok się powiększa. Rozgrywki graczy komputerowych już jakiś czas temu stanęły na równi ze zmaganiami „tradycyjnych” sportowców, natomiast turnieje w e-rozgrywkach potrafią zapełnić kilkudziesięciotysięczne hale. Od kilku lat trwa debata, czy e-sport może zostać dodany do listy konkurencji Igrzysk Olimpijskich. Czy są na to szanse i czy w ogóle ma to sens?

Idea oraz pojęcie sportu stale się rozwija i jest poszerzane o nowe horyzonty. Na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio zadebiutowały takie dyscypliny jak wspinaczka górska, surfing czy jazda na deskorolce. W Paryżu do kanonu dyscyplin dojdzie również breakdance, czyli rodzaj unikatowego tańca, który dotychczas był kojarzony przede wszystkim z subkulturą uliczną. 

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) doskonale zdaje sobie sprawę z rozwoju dziedzin sportu. Publika Igrzysk Olimpijskich z roku na rok się starzeje i młodych trudno jest przekonać do oglądania sportu, serwując ciągle te same dyscypliny. Od kilku lat trwa debata, czy rozgrywki w grach komputerowych (e-sport) znalazły się na liście dyscyplin olimpijskich. 

Jak się okazuje, e-sport spełnia kryteria, aby zadebiutować na Igrzyskach Olimpijskich. Konkurencyjna rozgrywka w gry komputerowe przyciąga miliony fanów na całym świecie. Według raportów firmy Newzoo, zajmującej się grami wideo oraz szeroko pojętym e-sportem, globalne przychody rywalizacji e-sportowych przekraczają miliard dolarów i rosną w zastraszającym tempie. MKOl nie ignoruje e-sportu. Co ciekawe MKOl objął nawet patronatem turniej Inter World Open, w którym gracze rywalizowali w „Street Fighter V” i „Rocket League” w zeszłym miesiącu.

„Myślę, że e-sport będzie prędzej czy później częścią Igrzysk Olimpijskich. Absolutnie” –  powiedział Steve Arhancet, współdyrektor generalny i właściciel Team Liquid, profesjonalnej organizacji e-sportowej w Ameryce Północnej. „E-sport to tysiące graczy głodni rywalizacji. To miliony osób oglądających online zmagania w grach. Rozrywka wideo jest wszechobecna, to część dorastania młodych ludzi. To są fakty. Jeśli chcą, aby Igrzyska pozostały na czasie, muszą poważnie się temu przyjrzeć i umożliwić udział e-sportowcom udział na IO” – dodaje Arhancet.

Potencjalne włączenie e-sportu łączy się jednak z komplikacjami. MKOl nie ma w posiadaniu gier, w których toczy się rywalizacja. Komitet Olimpijski musiałby negocjować z producentami o umożliwienie wykorzystania tytułów, które przed tym musiałyby być przygotowane pod Igrzyska Olimpijskie. Pojawia się również kwestia przemocy. MKOl odmówił włączenia gier, które uważa za brutalne, co może uniemożliwić rozważenie większości najpopularniejszych tytułów e-sportowych, w tym przede wszystkim Counter Strike: Global-Offensive.

MKOl będzie musiał również zmierzyć się z kontrowersjami, czy e-sport to w ogóle sport? Wiele osób uważa, że ciskanie w myszkę i klawiaturę nie jest dyscypliną sportową. „Wszyscy nasi zawodnicy są sportowcami” – mówi Tricia Sugita, CEO w zespole FlyQuest Sports. „Nie sądzę, że można spierać się o umiejętności lub włożony czas w treningi. Myślę, że ostatnią częścią, która może być dla niektórych wątpliwa, jest po prostu fizyczność e-sportowców, która odbiega od tradycyjnych sportowców”- dodaje.

Potencjał esportu dostrzegają także bukmacherzy. Firmy takie jak EnergyCasino inwestują we współpracę z znanymi twarzami ze świata gier, oferując swoim użytkownikom dedykowane promocje, ekskluzywne treści oraz funkcjonalności jak możliwość oglądania ulubionych streamów podczas korzystania z serwisu. Opinie o EnergyCasino potwierdzają, że taka aktywność przynosi pozytywne korzyści marce, dlatego nie dziwią rosnące wydatki firm na marketing w esporcie.

Podsumowując. Wydaje się, że w przyszłości e-sport zostanie dołączony do programu Igrzysk Olimpijskich. To jedna z najbardziej rozwijających się dyscyplin na świecie i pod naporem środowiska MKOl zdecyduje się na włączenie rozgrywek graczy komputerowych, mimo sprzeciwu wielu osób. Czy w 2028 roku zobaczymy gry komputerowe na IO? Czas pokaże.

Komentarze

Scroll to top