Dołącz do naszej społeczności!

Mateusz Łubik


 

Prawie każdy fan League of Legends musi oglądać worldsy. Czy to zobaczy je przez 5 sekund sprawdzając o co chodzi z tym powiadomieniem w kliencie, czy to akurat zobaczy mecze jednego zespołu, a może zobaczy całe od początku do końca. Jednak całe nasze informacje zazwyczaj sprowadzają się do tego jak to wygląda w Europie i Ameryce Północnej - Kto komu kibicuje, jak bardzo etc. Jednak zastanawialiście się może jak to wygląda od strony kraju organizatorów tegorocznej edycji Mistrzostw Świata? Jeśli tak, to zapraszam was do krótkiego przeglądu tego co Chińczycy myśleli i jak postrzegali tegoroczne finały!


 

Po pierwsze - reakcje na mistrzostwa. Najlepszym co mogę wam tu pokazać jest co kocha każdy z nas - memy! Wklejanie obrazków na których byłyby chińskie litery jest chyba jednak... lekko nie na miejscu. Ale to co znalazłem doskonale ukazuje nam to co działo się w ich wersji internetu. Ciekawi? Zaczynajmy!

Najlepszą odpowiedzią jaką udało mi się znaleźć jest post na Reddicie "Chinese reaction after day 3 of worlds" w którym autor (MrKapok) pisze o tym jak wygląda teraz społeczność (Dla przypomnienia - EDG 0/3, WE 1-1, RNG 2/0 statystyki drużyn po 3 dniach). Oto jak rodzima scena skomentowała zespoły i zawodników worldsów :

1. Doublelift : Im Chinese i'm immune to the power of communism  ; Jestem chińczykiem, jestem odporny na moc komunizmu

2. Bjergsen: Peter it's your term to carry today

Double: I can't I turned in my request to join the party already

Bjergsen: It's okay their bot lane is korean

Double: Commander give me my Italian Artillery - Dość prosto napisane ale wytłumacze tylko o co chodzi z tą włoską artylerią. Jest to odniesienie do serialu " 亮剑" który opowiada o wojnie japońsko-chińskiej. W niej wojska chińskie znajdują właśnie ową "Italian Artillery", która okazuje się być bardzo przydatna. W społeczności chińskiej stało się to memem przez tekst "Bring me the Itallian Artillery".

3. WE oraz RNG : EDG please leave this group chat - Społeczność chińska niezbyt lubi EDG i lubi z nich żartować. Ale o tym będzie wkrótce cały osobny artykuł.

4. "Po tym jak EDG dostało 0-3, ich fanka płakała. Ochroniarz powiedział "Nie płacz! Są przecież jeszcze 3 gry!". Po tym dziewczyna płakała tylko głośniej"

5. Scout just pick Obama next week I will help you get that US citizenship - Jak wszyscy pamiętamy, Scout bardzo polubił Luciana. A Lucian w chińskiej społeczności został nazwany właśnie - Obamą, ze względu na kolor skóry.

6. Scout : Who said i can play only one champion??? I can play Lucian, Obama and the Purifier!! - Dołączając do poprzedniego ;).


Jako bonus reakcja Korei na dzień 2 : "Hauntzer won in duel against Svenskeren" / TSM - Top Solo Mid - Po prostu jak większość zauważyła na tym turnieju. Jungla Svenskerena była po prostu za słaba w porównaniu do innych zespołów, przez co TSM często zostawało tu w tyle. Za to Hauntzer grał po prostu pięknie (Wielu może mu wypominać ostatnią grę Jaycem - Po takim babysicie, raczej nie było toplanera który by sobie poradził lepiej.)


Poza memami społeczność rozmawiała także o mniej humorystycznych rzeczach. Jedną z tych rzeczy były rozmowy o prezydencie Taiwanu - Tsai In-wen który uczestniczył w ceremonii służącej podbudowaniu wiary w zespoły LMS które właśnie opuszczały kraj. Podarował im wtedy kilka prezentów, talizman i pieniądze o znaczeniu "Good Luck". Fani często rozprawiali o tym jak rząd mógłby wesprzeć tak wielką inicjatywę w kraju jak Esport, który niestety często jest postrzegany jako uzależnienie od gier w Chinach.


 

Co można jeszcze dodać? Ano piękne statystyki tego roku, które w ogromnej większości są zapełnione fanami z Chin, co nie oszukujmy się jest jasno zrozumiałe - tak wczesne godziny poranne nie były zbyt zachęcające dla zachodu. Jednak jak one właśnie wyglądały licząc Chiny lub nie? Tutaj różnica jest po prostu zbyt duża aby ją zamazać lub wyśrodkować. Po prostu trzeba podać te dane dwa razy.

Ogólny "Peak" oglądających tego turnieju wynosił aż 106 milionów! Jak tam Cs:go, wasze statystyki nadal takie piękne? ;).  Było to w trakcie meczu SKT vs RNG czyli najpopularniejszej drużyny na świecie kontra chińskiej organizacji która nigdy się nie poddaje, o godzinie 13:20 naszego czasu. Aż 104.681.000 było z Chin! Jak wychodzi przy tym peak wyłączając jeden z najludniejszych krajów świata? Po prostu - niezbyt. Peak "Wyłączając chińskich widzów" liczący wszystkie platformy wyniósł lekko ponad 2 miliony, podczas finałów SSG vs SKT. Jednoznacznie najpopularniejszym meczem był SKT vs RNG, który miał 30 mln więcej widzów od wielkiego finału! Obecność rodzimych zawodników na scenie zrobiła ogromną różnicę.


I to już koniec tegorocznych finałów. Jedyne na co, my, jako "zachód" możemy mieć nadzieję w przyszłym roku to definitywnie lepsze pory, a może i worldsy znowu w EU? Teraz czekamy na All-Stars!



Udostępnij post: