Dołącz do naszej społeczności!

Adam Prokopiuk


Nie od dzisiaj wiadomo, że eSport to zasadniczo nowy dział w dzisiejszych czasach. Mimo, że rywalizacja w gry komputerowe jest dosyć nowa nie brakuje jej różnych tajemnic, o których mało kto wie. W tym artykule poznacie 5 nieznanych faktów na temat eSportu!

5. U stóp historii.

Na 5-tej pozycji mało znany fakt na temat samych początków e-sportu. Pierwsza wzmianka o cyfrowej rywalizacji pochodzi z 19 października 1972r ze Stanford University w Kaliforni. Uczestnicy tamtego turnieju nie grali odziwo w żadną grę drużynową, ale próbowali.... pobić jak największy rekord w grze Spacewar. Wbrew tamtejszym oczekiwaniom nie skończyło się na jednym turnieju. Już 8 lat później firma Atari zorganizaowała turniej Space Invaders Championship, który przyciągnął ponad 10.000 osób z całej Ameryki.

4. Przodkowie legend.

Nasze współczesne profesjonalne drużyny nie powstały znikąd. Tak naprawdę "dziadkami" takich organizacji jak Virtus.pro czy Fnatic, jest drużyna o nazwie Twin Galaxies, która powstała w 1981r i funkcjonuje do dziś! Swego czasu zajmowała się pobijaniem rekordów w grach video, a teraz służy jako baza danych z rekordami pobitymi w grach.

3. Prekursorzy w Europie

W porównaniu do Ameryki, esport w Europie powstał stosunkowo późno, ale też i tutaj ktoś to musiał to zapoczątkować. Nie ma jednoznacznego inicjatora e-sportu w Europie. Jedyne informacje na temat początków esportu na tym kontynencie pochodzą z 2000r i mówią o federacji G7 teams, która składała się z 7 drużyn: 4Kings, fnatic, Made in Brazil, mousesports, Ninjas in Pyjamas, SK Gaming, Team 3D.

2. Inter Extreme Masters

Na drugim miejscu podium witamy "polski smaczek". Ale czy na pewno jest od do końca taki polski? Własnie. Intel Extreme Masters, seria międzynarodowych turniejów esportowych, która powastała w 2006r. z inicjatywy niemieckiej organizacji Turtle Entertainment.  Przez przeszło 7 sezonów, popularny IEM odbywał się w Niemczech, a dokładnie w Hannover. Dopiero w finałach ósmego sezonu został przeniesiony do Katowickiego Spodku, co jak widać nie było złym pomysłem.

1. Oglądalność esportu.

 Mimo, że większości z nas słowo e-sport kojarzy się raczej z Counter Strike'iem to nie jest to najchętniej oglądana gra. W rankingu oglądalności serwisu Twitch.tv na pierwszym miejscu zdecydowanie góruje League of Legends. Podczas ostatniej doby na streamach z "CS'ie" było o 40% miej oglądających niż ze słynnej "Ligi Legend"